|
Tegoroczne jasełka w Liceum Ogólnokształcącym im. Piotra Skargi z pewnością były wyjątkowe. Nie tylko ze względu na znamienitych gości, ale i niekonwencjonalną formę artystyczną.
Od lat szkolna Wigilia „na Górce” to wydarzenie, które swoją obecnością uświetniają przedstawiciele lokalnych władz oraz kościoła. W tym roku nie było inaczej – 21 grudnia frekwencja dopisała i na Auli można było zobaczyć Przewodniczącego Rady Powiatu Grójeckiego - pana Witolda Wójcika, Wicestarostę Grójeckiego – pana Janusza Różyckiego, Naczelnika Urzędu Skarbowego – pana Grzegorza Stężyckiego, proboszcza parafii pw. Świętego Mikołaja - księdza Zenona Trzaskowskiego oraz księdza prałata Stanisława Laskowskiego, który od lat współpracuje z naszym Liceum. Ponadto pojawili się pan Sławomir Maroszek – Przewodniczący Komitetu Studniówkowego i pani Justyna Przybylska – Przewodnicząca Rady Rodziców.
|

|
|
|
O godzinie 12 obecnych na Auli gości, członków Grona Pedagogicznego, uczniów klas pierwszych oraz drugich, a także rodziców powitała pani Wicedyrektor Małgorzata Czacharowska. Wcześniej jednak, by wprowadzić należycie świąteczny nastrój i zyskać przychylność odbiorców, Święty Mikołaj częstował gości słodyczami, zaś elfy rzucały cukierki w stronę rozbawionych uczniów.
Można by rzec, że prologiem był występ szkolnego zespołu „Górka Rock”, który wykonał dwa utwory – publika nagrodziła ich gromkimi brawami. Nastąpiła krótka przerwa – to aktorzy przygotowali scenę, poczynili ostatnie poprawki. Trwało to zaledwie chwilę. „Coraz bliżej Święta…”, wszedł narrator – i wtedy się zaczęło. Klasy IIa i Ig pod opieką profesora Sylwestra Wócika i profesor Anny Górnik wystawiły autorską sztukę – nowoczesną opowieść o miłości i rodzinnym cieple, splecioną z fantastycznym światem elfów, reniferów i Świętego Mikołaja. Co ciekawe, autorką i reżyserem jednocześnie jest jedna z uczennic z IIa – Katarzyna Małek. Co jeszcze ciekawsze – napisała scenariusz, łącząc pomysły Patrycji Gniadzik i Mai Bałdygi, która ostatnimi czasy dała się poznać jako obiecujący plastyk i w GOK-u miała wystawę swoich prac. Jak widać, grójeckie liceum ma w swych murach wiele talentów…
„Opowieść epicka elficka” to roboczy tytuł, pod jakim powstał scenariusz. O czym on jest? Otóż poznajemy siedemnastoletniego Miłosza i jego rodzinkę: matkę, która jest niespełnioną artystką, stoickiego tatusia, staroświecką babcię i siostrę, z którą właściwie wspólne ma tylko geny. Chłopak i jego wszechobecna niechęć do Świąt sprawiają, że matka wysyła go do pani psycholog, z której to gabinetu… zostaje porwany przez elfy! Dlaczego? Mikołaj przeżywa kryzys i nie jest zdolny do rozwiezienia prezentów, a przecież Wigilia tuż tuż. Potrzebny jest więc człowiek, który podoła temu zadaniu – wybór pada na Miłosza. Jak łatwo się domyślić – nie jest on zachwycony takim obrotem sprawy… W tym samym czasie Rudolf Czerwononosy, który ma już dość bycia traktowanym jak świąteczna maskotka i gnom Różyc, który zły jest z natury, planują wielki bunt – chcą przejąć fabrykę zabawek i popsuć wszystkim Święta. Z Rudolfa jednak jest straszna ciapa – bunt upada, Rudolf zmienia swoje nastawienie, a Miłosz… Cóż, Miłosz odnajduje w tej bajecznej krainie miłość.
|

|
|
|
To opowieść, której przesłanie zrozumie każdy, a że historia okraszona jest dużą dawką humoru, wykonanie zaś brawurowe (aktorzy śpiewają, tańczą, bawią się ), to sposób odbioru spektaklu jest nad wyraz przyjemny. Obsada została także niezwykle trafnie dobrana – Norbert Stopka jako Miłosz jest bardzo wiarygodny i naturalny, przez co każdemu bliski; Ewelina Najda, czyli babcia Eugenia, która swoją interpretacją wciąż mającej coś do powiedzenia staruszki, wzbudziła istną furorę i gwałtowne wybuchy śmiechu; Michał Kołacz jako zniewieściały renifer Narcyz, pokazał, czym jest prawdziwy talent komediowy; Paulina Lis (rola tytułowa w „Moralności pani Dulskiej” – w GOK-u już 10 stycznia2012) i Patrycja Gniadzik (również „Moralność…”) stworzyły dynamiczny i przezabawny obraz relacji Mikołaj-Mikołajowa, Agata Matulka (Śnieżynka) swoim strojem podbiła i rozbawiła chyba wszystkich obecnych. Genialna gra aktorów i ich szalony optymizm udzielił się widzom. Klasy IIa i Ig ze sceną żegnały się z rozmachem – na finał uczniowie wspólnie zaśpiewali kolędę i rzucili w stronę rozradowanej publiczności confetti. I mimo początkowych wątpliwości artystów, czy taka forma jasełek zostanie dobrze przyjęta, to owacje, jakie otrzymali po swoim występie, rozwiały je wszystkie.
|

|
|
|
Na koniec głos zabrał Dyrektor Szkoły, pan Zbigniew Krawczak, który wyraził podziękowania dla wykonawców, a następnie złożył życzenia wszystkim zgromadzonym na Auli uczniom, nauczycielom i gościom. Do życzeń dołączyli się zaproszeni goście oraz przewodniczący Samorządu Szkolnego – Kamil Piwowarski.
Te jasełka z pewnością jeszcze przez długi czas zostaną w pamięci zarówno odbiorców, jak i wykonawców. Katarzyna Małek, IIa
|